Bio

Nazywam się Sonia Dziech.

Cała moja przygoda z projektowaniem rozpoczęła się jeszcze w szkole podstawowej. Wtedy powstawały pierwsze projekty, które sama szyłam i dziergałam. Zawsze chciałam mieć ciuchy inne, niż moje koleżanki. Myślę, że to czasy, w których dorastałam, spowodowały odkrycie pokładów kreatywności w mojej głowie. Jestem totalnym samoukiem, kiedyś nie wiedziałam, że mody można się uczyć.
Moje projekty tworzę z myślą o kobietach, dla których ważna jest jakość, które lubią być oryginalne i doceniają ręczną robotę. Tworzę płaszcze, swetry i torebki z najwyższej jakości wełny i bawełny, w limitowanych, często pojedynczych ilościach. Chciałabym, żeby panie, które założą moje płaszcze poczuły się wyjątkowo, jakby założyły szpilki, a usta pomalowały czerwoną szminką.
Projekty rodzą mi się w głowie, mam przed oczyma wizję - gotowy płaszcz lub torebkę. Potem rzucam wszystko ( nawet jedzenie ) i chcę jak najszybciej zobaczyć efekt końcowy. Nie szukam inspiracji, to inspiracje mnie odnajdują.
Żyjemy w czasach, kiedy wszystko jest modne. I to jest cudowne. Wystarczy odrobina kreatywności i można założyć na siebie właściwie każdą rzecz. Osobiście pilnuję się bardzo, żeby nie podążać ślepo za trendami; stawiam na klasykę, bo uważam, że ona zawsze się obroni. Oczywiście śledzę trendy, ale wykorzystuję tylko mały ułamek tego, co jest na topie. Wyznaję zasadę, "mniej, znaczy więcej". Dla mnie najważniejsza jest jakość zarówno materiału, jak i wykonania.
Obecnie staram się skupić na prezentacji zimowej. Mam już całą kolekcję w głowie, ale gdy za oknem jest tak ciepło, to przychodzą mi na myśl jeszcze projekty letnie. Mam już wstępny projekt kolekcji SS2020!